Jak w USA rozwijał się rasizm? – artykuł we współpracy z GA Kontrabanda

Dzisiejszy artykuł powstał we współpracy z grupą artystyczną KontraBanda, to właśnie ich dzieła możecie zobaczyć przy poszczególnych częściach artykułu. KontraBandę możecie znaleźć na: facebooku, instagramie i ich stronie internetowej.

Dzieje plemienne

Pożegnanie z (dziką) Afryką Lucy Nitecka

Afryka na kartkach historii zdaje się być wielką niewiadomą. Przeszukując źródła, poszukując informacji na temat tego, jak Afryka wyglądała przed procesem kolonizacji, łatwo można zauważyć, że wszystko, co wpadnie nam w ręce pisane jest z perspektywy europejskiej, ewentualnie arabskiej. Dlatego dowiadujemy się, jak wyglądały odkrycia, widzimy fascynację egzotyczną florą i fauną oraz (niestety) przedmiotowe traktowanie tubylców z perspektywy europocentrycznej. Prowadzone dzisiaj badania również nie dokładają nam afrykańskich perspektyw – o te przecież trudno, kiedy ekspansja cywilizacji europejskiej na tamten kontynent była aż tak silna. Dlatego większość rozpraw na temat przeszłości Afryki ma charakter spekulatywny. W poniższym fragmencie skupimy się jednak na rzeczach pewnych.

To, co bez wątpienia możemy powiedzieć o czasie dla Afryki, którym były stulecia poprzedzające europejskie odkrycia to, że rozwijała się tam kultura. Kultura rozumiana w najszerszym znaczeniu, w swoim zbiorze zawierająca takie twory jak religia, sztuka, obyczaje, obrzędy, moralność, język. Jest to też jedyny moment w historii Afryki, który jest zupełnie wolny od europejskich wpływów, pozostawiony samemu sobie, bez (wątpliwej jakości) “pomocy” przybyłych z północy. To czas na tworzenie własnego języka, oddawanie się religijnym obrzędom, tworzenie sztuki o niesamowitej jakości, kultywowanie danego sposobu zawierania małżeństw i tak dalej. Dzisiaj naukowcy odnajdują również informacje o niesamowitym rozwoju niektórych ośrodków (tutaj niezwykle ciekawa jest historia Songhaju).

Życie plemienne oznacza też tworzenie pierwszych struktur społecznych, spośród których pierwszą jest rodzina. W plemionach afrykańskich bez wątpienia mieliśmy styczność zarówno z patrylinearnymi, jak matrylinearnymi systemami pokrewieństwa, co zależne było od danego ludu i powiązanymi z tym obrzędami. W zależności od plemienia, dzieci otrzymywały wszystkie dobra po ojcu albo po matce, różne było również wychowanie dzieci które w przypadku systemu patrylinearnego wychowane były przy ojcu i jego rodzinie, a w przypadku matrylinearnego, włączane od razu były w szeregi spokrewnionych z matką.

Oprócz struktur rodzinnych, pojawiają się też pierwsze ustroje państwowe, często oparte na argumencie siły bądź wiedzy. Wodzowie odpowiedzialni są za dbanie o szeroko rozumiany dobrobyt społeczności (zapewnienie żywności, bezpieczeństwo oraz zacieranie wewnętrznych konfliktów) oraz kontakty z ludami sąsiadującymi, jeśli takie w pobliżu się znajdują. Odnosząc się właśnie do nich, to dla Afryki czas kształtowania się plemion i ludów, niektóre mniejsze zbiorowości łączą się ze sobą, tworząc przy tym większą i silniejszą grupę, inne decydują się na ciągłe wzajemne konflikty.

Kolonizacja oraz początki życia w Stanach Zjednoczonych Ameryki

Cena bawełny Ola Rybowska

Życie w kształtujących się Stanach Zjednoczonych i jego jakość były uzależnione od kolonizacji mającej miejsce od XV do XIX wieku, której jedną z najbardziej wzmożonych form była kolonizacja brytyjska (jej początek przypada na drugą połowę XIV wieku, docelowo ukształtowała ona 13 kolonii w roku 1733). Terytorium, niegdyś zamieszkiwane wyłącznie ludy indiańskie, zaczęło wzbogacać się o emigrantów, którzy uciekali z ojczystego kraju przed polityczną opresją lub poszukiwali wolności w praktykowaniu religii oraz nowych możliwości. Wielu z nich, ze względu na niemożność opłacenia kosztów podróży, tymczasowo pracowało jako służący – dotyczyło to również Afrykanów, którzy do roku 1660, mogli jeszcze “zapracować” na swoją wolność.  

Społeczeństwa żyjące w Nowej Anglii i Koloniach Środkowych różniły się od społeczeństw żyjących w Koloniach Południowych pod względem struktur społecznych i głównego źródła utrzymania. Przeważające na północy rejony wiejskie, ze względu na panujące warunki klimatyczne, były szczątkowe w Nowej Anglii i Koloniach Środkowych, których ludność utrzymywała się z handlu lub rzemieślnictwa. Choć pierwsi koloniści zmagali się z wyprodukowaniem wystarczającej ilości jedzenia aby przeżyć, liczba nowych mieszkańców Ameryki wzrastała w szybkim tempie – przykładowo, populacja kolonistów wynosząca 260 tysięcy w 1700 roku wzrosła do ponad 2 milionów w roku 1770. Populację tą charakteryzowały również; wysoki wskaźnik śmiertelności wśród dzieci (połowa z nich umierała przed szóstym rokiem życia), młody wiek kobiet wychodzących za mąż (ok. 20 lat), niska średnia długość życia (poniżej 40 lat) oraz liczne epidemie chorób takich jak gruźlica, szkarlatyna i błonica. 4 lipca 1776 roku, podpisana została Deklaracja Niepodległości wszystkich 13 stanów, co było jednoznaczne z utworzeniem nowego państwa – Stanów Zjednoczonych Ameryki.

Stabilności Stanów Zjednoczonych zagrażały jednak wspomniane różnice społeczne oraz gospodarcze między południowymi i północnymi stanami oraz spór o niewolnictwo, które ostatecznie dały początek wojnie secesyjnej (1861-1865). Wybór Abrahama Lincolna na prezydenta w 1860 roku był postrzegany przez mieszkańców południowych stanów jako zagrożenie dla utrzymania niewolnictwa, co spowodowało secesję (odłączenie się) 7 południowych stanów i utworzenie tzw. Konfederacji (Południa), do której później przyłączyły się 4 kolejne stany. Druga strona konfliktu, czyli stany, które pozostały w składzie Stanów Zjednoczonych, określona jest mianem Unii (Północy). Południe opowiadało się za utrzymaniem niewolnictwa ponieważ stanowiło ono główną siłę roboczą na ogromnych farmach, było ono także bardziej konserwatywne niż Północ i znacznie mniej zindustrializowane, co pogłębiało narastające między obiema stronami napięce. Po licznych konfliktach zbrojnych, Konfederacja poddała się w roku 1865. Wojna secesyjna uważana jest za jedną z najbardziej kosztownych i śmiertelnych wojen, które toczyły się na terenie Ameryki, pochłaniając życie 620 tysięcy żołnierzy i pozostawiając Południe w ruinie.

Iluzoryczne ocieplenie życia – Ku Klux Klan

KKK Klara Klasa

Prześladowanie osób czarnoskórych, Żydów i katolików, agresja, brak poszanowania dla praw obywatela i człowieka. 

To zdanie można uznać za skróconą charakterystykę Ku Klux Klanu – rasistowskiej organizacji, po raz pierwszy powołanej do życia w latach 60. XIX wieku. Genezą jej powstania była wygrana Północy w wojnie secesyjnej; niezadowolenie społeczne i podżegana działaniami wojennymi nienawiść do czarnoskórych doprowadziły do powstania licznych, tajnych organizacji działających na szkodę Afroamerykanów. Założycielami KKK byli kpt. J. Lester, mjr J.R. Crow, J. Kennedy, C. Jones, R. Reed i F. Mc Cord; początkowo ruch miał nieść pomoc wdowom i sierotom po poległych Konfederatach, jednakże szybko stał się organizacją głoszącą wyższość białego Amerykanina-protestanta  i zwalczać próby wprowadzenia równouprawnienia osób czarnoskórych. Atakowano nie tylko Afroamerykanów, ale również białych zwolenników praw człowieka. W 1869 roku liczebność KKK mogła wynosić nawet 550 tys. osób. W tym czasie formalnie rozwiązano organizację, niemniej dopiero interwencje Rządu Federalnego kilka lat później ostatecznie zakończyły ich działalność.

Pierwszy Ku Klux Klan był organizacją silnie zhierarchizowaną, o sztywno określonej i bogatej symbolice; noszono białe, charakterystyczne stroje, a Południe USA określano Niewidzialnym Imperium Południa (Invisible Empire of the South). Najwyższy hierarchia nosił tytuł Wielkiego Maga, a podlegli mu oficerowie byli zwani Wielkimi Smokami, Czarnymi Jastrzębiami lub Wielkimi Cyklopami. Od początku istnienia KKK miał strukturę klanową.

Ruch odrodził się w 1915 roku w Atlancie. Przejęto symbolikę sprzed kilkudziesięciu lat, ponadto w tym okresie poplecznicy KKK zaczęli posługiwać się hasłami takimi jak “hegemonia białych”. W latach 20. XX wieku organizacja miała około 4-5 mln członków; demonstrowali swoją siłę poprzez marsze, publiczne palenie symboli religijnych, posiadali nawet siedzibę w Fort Worth w Teksasie. Ruch osłabł, gdy Wielki Mag E.Y.Clarke trafił do szpitala psychiatrycznego. W 1944 KKK zostało rozwiązane.

Po II Wojnie Światowej organizacja odrodziła się po raz kolejny, jednakże tym razem nie stworzyli zwartej, hierarchicznej struktury. Działalność KKK po 1945 zaczęła przybierać formę aktów przemocy podejmowanych przez małe grupy ludzi. Ilość zabójstw, podpaleń i linczów na tle rasistowskim wzrosła w latach 60., podczas debaty o prawach obywatelskich; w tym okresie do organizacji należało – mniej lub bardziej jawnie – wielu wpływowych ludzi, m.in. senatorów.

Współcześnie organizacja działa w obrębie tzw. głębokiego południa USA, nie skupia wokół siebie już rzeszy ludzi, jednakże musimy pamiętać o historii – w każdej chwili przemoc na tle rasistowskim i religijnym może powrócić do mainstreamu i znów być pociągającą perspektywą dla kolejnych pokoleń Amerykanów.

I have a dream…

1 grudnia 1955 w Montgomery (Alabama) Rosa Parks odmówiła ustąpienia miejsca białemu mężczyźnie, za co została aresztowana i skazana przez sąd. Ten incydent zapoczątkował bojkot autobusowy, który dobiegł końca po 382 dniach. W tym czasie powstał Montgomery Improvement Association, którego założycielem był Martin Luther King. Po osiągnięciu sukcesu w Montgomery w sierpniu 1957 powstała Konferencja Przywódców Chrześcijańskich Południa, która miała zachęcać do zwiększenia liczby czarnoskórych wyborców na Południu. Stała się także jednym z głównych członków rodzącego się ruchu praw obywatelskich. Zaraz obok konferencji najważniejszymi organizacjami należącymi do ruchu były: Pokojowy Komitet Koordynacyjny Studentów (założony w 1960), Kongres Równości Rasowej (1942), Krajowe Stowarzyszenie na Rzecz Popierania Ludności Kolorowej (powstałe w 1909 na bazie Ruchu Niagara).

1 lutego 1960 po raz pierwszy zastosowano sit-ins jako formę protestu. Czterech czarnoskórych studentów zajęło w lokalu miejsca przeznaczone dla białych, a gdy odmówiono im obsługi, zostali w środku aż do zamknięcia, a następnego dnia przyszli w większym gronie. Ten sposób protestów szybko stał się popularny i został zastosowany w lokalach gastronomicznych w kilkudziesięciu miastach na Południu.

Jesienią 1961 w Albany (Georgia) zaczął formować się ruch, którego celem była mobilizacja czarnoskórych mieszkańców do zapisywania się na listy wyborcze, a także zaangażowanie młodzieży do udziału w walkach o desegregację rasową miejscach publicznych oraz przyznanie im praw wyborczych. W listopadzie tego samego roku, po zniesieniu przez Międzystanową Komisję Handlu segregacji na dworcach autobusowych, grupa studentów zaczęła organizować sit-ins na poczekalni miejskiego dworca autobusowego, a pod koniec miesiąca zaczęto masowe aresztowania za złamanie prawa segregacyjnego na dworach obsługujących linie międzystanowe. Po tych wydarzeniach Pokojowy Komitet Koordynacyjny Studentów planował zorganizować protest, jednakże tuż po przybyciu do miasta, organizatorzy zostali aresztowani. W grudniu do Albany przyjechał Martin Luther King, który chciał wygłosić kazanie oraz udzielić rad dotyczących organizacji protestów, nie używając przy tym przemocy. Gdy burmistrz odmówił rozmów na temat desegregacji, w mieście został zorganizowany pokojowy protest, który zakończył się aresztowaniami.

Po nieudanych akcjach w Albany King wraz z innym działaczami zorganizował serię protestów w Birmingham w Alabamie, które także spotkały się z kontrą ze strony służb policji i straży pożarnej, a nagrania obalania demonstrantów armatkami wodnymi obiegły glob. W końcu jednak udało się osiągnąć porozumienie, którego jedną z obietnic było równe zatrudnienie i powołanie dwurasowego komitetu do rozwiązywania przyszłych sporów. Niedługo potem ówczesny prezydent John F. Kennedy ogłosił segregację rasową jako moralny problem i zapowiedział działania zapobiegawcze.

Po sukcesie odniesionym w Birmingham planowana była kolejna demonstracja przeciwko prawom, które ograniczały byłych czarnoskórych niewolników. Wiosną 1963 miało dojść do spotkania Martina Luthera Kinga z Robertem i Johnem F. Kennedym, które się jednak nie odbyło. King zarzucił prezydentowi niewywiązywanie się z obietnic wyborczych, co doprowadziło w późniejszym czasie do organizacji marszu na Waszyngton.

28 sierpnia 1963 ponad 200 tys. uczestników spotkało się pod pomnikiem Waszyngtona. Sam marsz trwał pięć godzin i był w całości lub w fragmentach transmitowany na trzech kanałach telewizyjnych, a także w stacjach radiowych. Ostatni występ należał do Martina Luthera Kinga, a jego przemówienie I Have a Dream na stałe zapisało się na kartach historii. Po tym przesłaniu poparcie dla ruchu praw obywatelskich zwiększyło się, a sama inicjatywa została pochwalona przez prezydenta. Zakończeniem działań ruchu była ustawa o prawach obywatelskich z 1964, która traktowana była jako wypełnienie jego postulatów.

Udostępnij artykuł